Początkowo, nikt nie spodziewał się, że na powierzchni pozostało cokolwiek oprócz piasku. Tylko najbardziej zaradni, w obawie przed nadejściem nieznanego niebezpieczeństwa, rozpoczęli budowę płotów i zasieków, które miały oddzielać świat zewnętrzny od części kolonii, usytuowanej na powierzchni.
Tylko ci zaradni jeszcze żyją. Pozostałych zabiły zmutowane zwierzęta, które przetrwały Katastrofę, lub bandy wagabundów, szukających materiałów i pożywienia. Niezabezpieczony majątek szybko się ulatnia – nie można o tym zapomnieć, zastanawiając się nad zwiększeniem zabezpieczeń swojej kolonii.
Odpowiednio postawione zasieki mogą chronić wiele pokoleń pracujących w pocie czoła mieszkańców kolonii. Oczywiście, jeśli nie masz czego bronić – najpierw zastanów się, jak to zdobyć, a dopiero potem szykuj obronę.







