Apocalypse.pl Logo

Posty otagowane jako ‘Surowce’

RafineriaPrzyłożył dłoń do zardzewiałej chropowatej rury. Zamarł na chwilę, całym ciałem nasłuchując drgań. Na umorusane czoło wypłynęły kropelki potu. Zacisnął zęby… Niestety, nic nie czuł… Jego twarz przebiegł niewyraźny grymas… W głowie zaczął odtwarzać całą hydraulikę rafinerii. Jego twarz pokryta zmarszczkami jak pajęcza sieć, podkreślonymi przez nagromadzony w nich czarny smar i brud, nabrała szaleńczego wyrazu. Oczy, dwa białe punkciki z czarnymi jak smoła węgielkami pośrodku, poczęły się wybałuszać i obracać na wszelkie strony, analizując całą strukturę rur.

Nagle poczuł pod palcami lekkie pulsowanie. Z oddali dobiegł go lekki szum. Przyłożył ucho do rury… Czekał… Zamknął oczy… Wyobrażał sobie siebie jako chirurga, który naprawi ten popsuty organizm. Przywróci mu życie. Puści krew w ruch. Ożywi serce bestii… Słuchał… Rura drgała już coraz wyraźniej. Wyobrażał sobie siebie, jako czarny oleisty płyn, przelewający się przez żyły rafinerii. “Co mnie powstrzymuje?” – myślał – “Co mi nie pozwala płynąć, co mnie więzi…?”. Odczytywał z drgań alfabet bestii. Alfabet, który tylko on mógł zrozumieć. Prowadził dłonią po chropowatej rdzy. Szedł w kierunku, który szeptała mu jego Rafineria.

Rafineria odpowiada za wydobycie i produkcję ropy dla kolonii. Bez niej byłbyś skazany na powolną śmierć.


Sztuką jest nie tylko zdobyć surowce, ale również je utrzymać. Hordy wędrownych złodziei rozkradną Twoje zasoby stali w mgnieniu oka jeśli przestaniesz ich pilnować choćby na kilka minut.

Ropa, czekająca na wykorzystanie w beczkach, może łatwo spłonąć, jeśli nie będziesz jej przechowywać w specjalnych pomieszczeniach. Bez trudu można sobie też wyobrazić, co się stanie z delikatnymi układami elektronicznymi, jeśli nie odizolujesz ich od brudu post-nuklearnej pustyni. Drobny pył przedostanie się pomiędzy cienkie obwody i spowoduje niejedno zwarcie, sprawiając że o sprawnych jednostkach mechanicznych będziesz mógł jedynie pomarzyć.